warszawski weekend
na codzień przebywam w Krakowie, a co
drugi weekend dojeżdżam do Wrocławia na studia zaoczne, zaś pochodzę z
Podkarpacia. W ten weekend wybrałam się do Warszawy, aby odwiedzić dawno
nie widzianą znajomą. Oczywiście, na mojej liście " Must to Try" znalazł się Warszawski Manekin, Bułka Przez Bibułkę i również zajrzałam do
Aliöli ! Wszystko godne polecenia, ale top 1 zajmuje knajpa Bułka Przez
Bibułkę- być może przez kawę, ciacha, śniadania i bajgle jakie tam
serwują, a być może zachwycił mnie urok tego klimatycznego miejsca. Już
sama nie wiem ;) !
Wraz z koleżanką, po długim namyśle, zdecydowałyśmy się na coś słodkiego - na talerzu ląduje przepyszne ciasto marchewkowe z serkiem mascarpone, a na drugim - domowe ciastko owsiankowe z bakaliami i czekoladą.
Do tych drobnych słodkości - obowiązkowo Cappuccino w rozmiarze XL.
na obiad wybrałyśmy się do restauracji na Świętokrzyskiej - Aliöli. Była nas czwórka więc wybraliśmy 3 tapas do podziału oraz włoską pizzę.
Zjedliśmy :
1)krewetki i kalmary w panierce w sosie alioli i w sosie tysiąca wysp
2)kurczak w paco, z serem halloumi, chipsami z batatów, z rukolą i pomidorkami cherry
3)carpaccio z plastrami marynowanego rostbefu, pomidory concasse, płatki parmezanu, granat, oliwa Habanero, chipsy z batata i rukola
4)pizza chorizo z rukolą, papryka, serem mozarella, ser Bursztyn, świeża bazylia, chorizo i i czerwona cebulka
Wszystko było bardzo pożywne i smaczne!
Godne polecenia !
Oczywiście, nie mogło obejść się bez
deseru : tarta truskawkowa na pysznym kremie i kruchym cieście oraz al'a
snikers z pysznymi biszkoptami i masą. Oba desery były delikatnie
słodkie i tym podbiły moje podniebienie.
Zdjęcia są bardzo kiepskie, bo ich nie robiłam z
zamiarem publikacji, ale zmieniłam zdanie wiec wstawiam to co mam. Gdy
będziecie w Wawie, spragnieni dobrej kawy i pysznego obiadu, koniecznie
musicie zajrzeć do tych dwóch miejsc, które znajdują się bardzo blisko
Dworca Centralnego, więc daleko jeździć nie trzeba !


Komentarze
Prześlij komentarz